Promenada i superdworzec, czyli nowe okolice stadionu
Piotr Olechno
2008-06-05 11:04:00
Wiemy już, jak będzie wyglądało otoczenie przyszłego Stadionu Narodowego. W rozstrzygniętym wczoraj największym konkursie architektonicznym w historii Warszawy zwyciężył projekt stołecznych pracowni Dawos i JEMS.
Do wielokrotnie prezentowanej przez media wizji nowego stadionu na Euro 2012 warszawiacy zdążyli się przyzwyczaić. Teraz muszą się przygotować na zmianę krajobrazu wokół niego. Na błoniach obecnego Stadionu Dziesięciolecia, gdzie wciąż działa Jarmark Europa, w przyszłości będzie piesza promenada, parki, hala widowiskowa na 20 tys. miejsc, gigantyczne centrum kongresowe, pięciogwiazdkowy hotel i wysoki biurowiec.
Zniknie pobliski zapyziały dworzec PKS Stadion. Położony obok przystanek PKP Stadion przeobrazi się w otoczony galeriami handlowymi nowoczesny obiekt, który ukryje wjeżdżające na peron pociągi. Wygodnymi przejściami zostanie połączony ze stacją drugiej linii metra i reprezentacyjną pętlą tramwajową.
Do wczoraj nie było wiadomo, kto zaprojektuje blisko 40-hektarową przestrzeń wokół stadionu. W lutym właściciele tego terenu (po części Ministerstwo Sportu, stołeczny ratusz i PKP) ogłosili konkurs na koncepcję jego zagospodarowania. Rywalizowały 22 pracownie architektoniczne. Wczoraj ogłoszono zwycięzcę.
- Pierwsze miejsce zajął projekt pracowni Dawos i JEMS Architekci - oznajmił Michał Borowski, prezes Narodowego Centrum Sportu, organizującego konkurs, i przewodniczący jury. - W wyborze najlepszej koncepcji braliśmy pod uwagę takie kryteria, jak atrakcyjność, szansa na realizację czy funkcjonalność - zaznaczył.
Jury chwaliło projekt za zachowanie miejskiego charakteru tego miejsca, za znakomite połączenie intensywnej zabudowy z terenami zielonymi, w tym z parkiem Skaryszewskim i Portem Praskim. Mniej entuzjastycznie oceniała zwycięski projekt prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz.
- Jest funkcjonalny i chyba podoba mi się od strony estetycznej - mówiła. Przy okazji dała do zrozumienia, że nie zaszkodziłoby, gdyby zabudowa błoń była wyższa niż w projekcie. To przypomniało dziennikarzom, że pół roku temu Gronkiewicz-Waltz proponowała przeniesienie Stadionu Narodowego (m.in. do Łomianek), a na jego miejscu chciała postawić apartamentowce. Projekt pracowni JEMS i Dawos nie zakłada budowy bloków mieszkalnych.
Z wczorajszego werdyktu cieszyli się zwycięzcy. - Chcemy, żeby teren wokół Stadionu stał się miejscem charakterystycznym, podniósł prestiż Pragi - mówił Krzysztof Domaradzki, szef pracowni Dawos. Główna nagroda wyniosła 100 tys. zł. W ciągu tygodnia architekci mają przystąpić do negocjacji z Narodowym Centrum Sportu. Ustalą termin i koszt realizacji projektu, który szacowany jest na 6 mln zł.
- Myślę, że za rok makietę z gotowym projektem pokażemy na targach w Cannes - zapowiedział Michał Borowski. Kiedy otoczenie stadionu zostanie zagospodarowane? - To będzie wieloletni proces. Musimy podzielić działki, przygotować projekt budowlany, dostać pozwolenie na budowę, poszukać inwestorów. Mamy nadzieję, że część obiektów powstanie jeszcze przed Euro 2012 - stwierdził Borowski.
Wątpliwości budzi plan przebiegu inwestycji. Przestrzeń wokół stadionu zostanie bowiem podzielona na części publiczną i prywatną. Z kolei każdy z właścicieli tej publicznej (MS, PKP i miasto) będzie odpowiedzialny za swój kawałek terenu. I tak budowę alei, parków czy węzłów komunikacyjnych będą nadzorowały NCS i miasto, hotelu czy centrum kongresowego - inwestorzy prywatni, a przebudowa dworca ma być inwestycją prywatno-publiczną.
Na dodatek trzeba ją skoordynować z budową stacji metra i pętlą tramwajową. - Zrobimy co w naszej mocy, będziemy musieli się dogadać - uspokajał wczoraj Krzysztof Celiński, prezes PKP. Trudno określić koszt całego przedsięwzięcia. Może on sięgnąć nawet 4 mld zł. Samo przygotowanie terenu publicznego z placami, parkami i alejami może pochłonąć ok. 100 mln zł. NCS twierdzi , że środki na inwestycję będą po części pochodzić ze sprzedaży działek pod obiekty prywatne, jak hotel czy centrum kongresowe.
Pracownie architektoniczne, których projekt zwyciężył w konkursie, pochodzą z Warszawy. Dawos znana jest z opracowania projektów planów miejscowych dla Warszawy, ostatnio Pola Mokotowskiego i lewego brzegu Wisły. Pracownia JEMS Architekci zaprojektowała m.in. nowy skwer Hoovera.